Peter Morgan, scenarzysta nowego filmu o Queen (fot. timeout.com)

Peter Morgan postanowił zdradzić parę szczegółów na temat nowego filmu, w którym Freddiego zagra Sacha Baron Cohen. W wywiadzie dla „Time Out London” powiedział, że film nie będzie wyłącznie o Freddiem, lecz o całym zespole Queen. Mimo braku aprobaty ze strony Briana, Rogera i Johna, obraz będzie pokazywać nie tylko dobre momenty zespołu, lecz również te słabsze, jak kryzysy czy nieporozumienia.

Morgan zapewnił również, że mimo obsadzenia w głównej roli Sachy Barona Cohena, nie mamy się spodziewać komedii. „Zatrudnili mnie, więc nie oczekują gagów. To będzie dramat.” Zapytany czy przeczytał nową książkę Tony’ego Blaira, w celu porównania notatek byłego premiera Wielkiej Brytanii, do jego filmów „The Queen” i „The Deal”, 47-letni scenarzysta odpowiedział, że aktualnie jest zbyt zajęty czytaniem i myśleniem o Mercury’m.

„Nie chce pisać o człowieku, który umiera na AIDS. Na szczęście, gdy przyjrzałem się głębiej życiu Mercury’ego, znalazłem mnóstwo materiału na dobrą historię.” Scenarzysta nie potwierdził, ani nie zaprzeczył, że film będzie kończył się na słynnym koncercie Live Aid z 1985 roku.