Jedno z wielu stereoskopowych zdjęć Briana z lat 70.

W zeszłym roku Dr May nakręcił dla telewizji Sky 50-minutowy dokument „Brian May’s Brief History of 3D”, w którym to opowiada o jednej ze swoich wieloletnich pasji.

Od prostych technik z pionierskich czasów kinematografii po dzisiejsze superprodukcje wielkiego ekranu – oto fascynująca wyprawa w świat filmowego 3D, której przewodnikiem będzie gitarzysta legendarnej grupy Queen, Brian May.
Eksperymenty z 3D mają historię równie długą, co sama X muza. Ich ślady można znaleźć już w stereoskopowych pracach fotografa-wizjonera Williama Frise’a Greene’a z lat 90. XIX wieku. Rozrywkowy walor technologii jako pierwszy zademonstrował słynny czarodziej ekranu Georges Méliès. „Produkcje Mélièsa były naprawdę zdumiewające” – przekonuje Brian May – „Z początku byłem wobec nich sceptyczny, ale widząc je odrestaurowane, przekonałem się, że to prawdziwy trójwymiar. Méliès nie wiedział nawet, że tworzy obrazy 3D, ale tak czy owak jestem jego fanem. Wykorzystałem niektóre jego filmy w wideoklipach Queen, a teraz byłem zdumiony nagraniami, które po raz pierwszy zostały zaprezentowane w tym dokumencie”.

Brian May to nie tylko jedna z ikon rocka, lecz także doktor astronomii i miłośnik technologii trójwymiarowej. Praca przy realizacji „Krótkiej historii 3D” pozwoliła mu przestudiować historię jego ulubionego zagadnienia – od stereoskopii Greene’a po najnowszą część „Piratów z Karaibów”. Zgłębiając temat, May przeprowadził dwadzieścia wywiadów z rozmaitymi postaciami, wśród których znaleźć można nazwiska Jamesa Camerona, producentów Phila Streathera i Steve’a Schklaira, producenta i historyka kina Raya Zone’a zwanego „Trójwymiarowym Królem Hollywood” czy też animatora Phila McNally’ego. May, wraz z ekipą filmową, zdołał także dotrzeć do unikatowych materiałów audiowizualnych, które – odświeżone cyfrowo – po raz pierwszy zostały zaprezentowane szerokiej publiczności właśnie w tym dokumencie. Do ciekawostek należy m.in. western „Comin’ at Ya!” z 1981 roku, w którym w każdej niemal sekwencji akcja „wykraczała” poza ekran.

Rekonstruując rozwój technologii, przemysłu filmowego oraz prób czarowania kinomanów trójwymiarową iluzją, „Brian May przedstawia: Krótka historia 3D” pokazuje widzom także, czym będą jeszcze mogą ekscytować się w kinach już w niedalekiej przyszłości.