Trwa zbiórka pieniędzy na nieautoryzowany przez Queen film o Freddiem

Próba make-upu Daniela Keitha; fot.: showbiz411.com
Próba make-upu Daniela Keitha; fot.: showbiz411.com

Grupka ludzi, która nie posiada żadnych praw autorskich, chce stworzyć krótki film w stylu „Wielkiej Hecy Bowfingera”, poświęcony Freddiemu Mercury’emu i Queen. Ma zostać zatytułowany „The Show Must Go On” i wydaje się, że zostanie oparty na historii Mary Austin, Wieloletniej partnerki i spadkobierczyni Freddiego. Nikomu nieznany Daniel Keith został wybrany do wcielenia się w rolę Freddiego. 30-minutowy film ma zostać nakręcony 15. listopada.

Od nie tak dawna w planie jest film o Freddiem Mercurym, w którym główną rolę miał początkowo zagrać Sacha Baron Cohen, a obecnie rozważany do niej jest Ben Whishaw. Producentem ma zostać Archways Pictures US. Na ich stronie internetowej zachwalane są filmy, o których nigdy nie słyszeliście, jak np. „Sins of Lambs” czy „Texxas Jam” (tak, przez dwa „x”).

Cała obsada została ogłoszona na Facebooku [ciekawi brak Briana – przyp. mike]:

Freddie Mercury – Daniel Keith
Mary Austin – Sabina Petra
Barbara Valentin – Nadine Van Asbeck
Roger Tayler (pisownia oryginalna) – Karl Hemmerle
John Deacon – Max Schloner
Mick Rock – Chris Norton
Reinhold Mack – Eric Baker
Ingrid Mack – Madeleine James
Rudy Dolezal – Michael De Quinzio
Winfield Kirschberger – Michael Leigh Cook

Producenci załączyli wcześniej w tym miesiącu notkę na Craigslist, która prawdopodobnie przeszła niezauważona:

W sobotę, 4 października, między 12 a 18 odbędzie się casting do krótkometrażowego filmu o Freddiem Mercurym. Casting dotyczy wszelkich ról, od Mary Austin, przez Davida Bowie, Briana Maya, aż po chłopaka Freddiego, Jima Huttona. Produkcja rozpoczyna się w listopadzie, z udziałem sporej obsady i ekipy i obejmuje okres Monachium lat ’70. Potrzebujemy specjalisty od castingu (doświadczonego), który pomoże nam w procesie castingu i zapewni asystę przy przesłuchaniach. Potrzebujemy 6 godzin Twojego czasu.

Jako, że to krótkometrażowy film, całe fundusze przeznaczone zostaną na kamery, garderobę, scenografię, oświetlenie (czyli kwestie produkcyjne). Wszyscy członkowie ekipy, producenci i reżyser wyrażają zgodę na ofiarowanie swojego czasu. Nie wypłacamy wynagrodzeń, jednak oferujemy uwzględnienie w bazie IMdb.com.

Jak to wszystko zadziała? Zwariowana mała rzecz zwana produkcją filmów!

http://vimeo.com/109403452

Tytuł oryginału: Freddie Mercury-Queen Unauthorized Short Film Project
Asks Public for Money on Crowdfunding

Autor: Roger Friedman
Źródło: showbiz411.com
Tłumaczenie: mike

ornament

Reklamy

5 comments

  1. Jeżeli ma być oparty na „opowieściach” Mary Austin-to ja dziękuję bardzo.Ciekawe-czy będzie pokazane-jak potraktowała po śmierci Freda Jego NAJBIŻSZYCH ? Jak wyrzuciała ich z Garden Lodge, jak nie pozwoliła Jimiemu zabrać NIC-oprócz prezentów, które sam zrobił dla Freddiego? Czy pani Austin opowie, jak koniecznie chciałą ściągnąć obrączkę danę Freddiemu od Jimmeigo-bo przeież palcec może spuchnąć-na szczęście Freddib ył na tyle jeszcze przytomny,że nie pozwolił zdjąć obrączki a może opowie -jak wyrolowała ich na kasę??? Kochany Freddie Jej zaufał-a to złą kobieta była .W każdej książce o życiu Freda-Mary jes topisywana, przez różnych autorów-jako raczej nagatywna i stronnicza osoba.

  2. Podzielam to samo zdanie co Pani Jola. W filmie znajdzie się pewnie mało prawdy, dużo urojonych historyjek i być może pokazanie najbliższych Freddiemu w złym świetle. Obejrzę z ciekawości, ale nie na poważnie…

  3. Nie ma co narzekać przynajmniej CZEGOŚ się doczekamy, bo na film który produkują Brian i Roger raczej nie. Deacon widział co robi, odchodząc z Queen w 1998.

  4. Nie popieram w/w niczym nie popartych zdań na temat Marry , wspieranych jedynie 80 % stosem broszurek i pseudo biografii dot. żywotu Freddiego, pisanych przez marnej maści pisarzy.
    Oczywiście jest wielu „znawców” i osób które doskonale „znają Freddiego” (wielu z nich urodzonych po 91 roku…:) Wielu z nich chce werzyć w to co czytają i czym karmią budowę swojej wizji i życia Freddiego.
    Testament to testament, a gorzkie żale troszkę kochanko-przyjaciół z garden lodge i lektura mocno zakłamanej biografii Jimma H. opisującej nieprawdziwe a jeśli prawdziwe to obnażające i ujmujące godności bohaterowi książki przez autora – aspekty choćby choroby Freddiego – NIE są dobrą bazą do wysnuwania teorii na temat jaka to Marry jest zła.
    Najwiarygodniejszym źródłem i zdaniem z jakim trzeba się liczyć – jest zdanie osobistego asystenta Freddiego – P.F.

    • Każdy ma prawo mieć swoje zdanie prawda? Dla jednych Mary zawsze będzie tą złą, dla innych będzie wspaniałą kobietą. Powiedz mi tylko jedną rzecz, skąd fani urodzeni po 1991, (taka na przykład ja, rocznik produkcji 1998), mają czerpać swoją wiedzę, jak z nie z książek właśnie? Bazuje na tym, co znajduje w sieci, bądź w książkach, więc nie dziw się, że masz odmienne poglądy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s