MIKA_LIVE_1216 czerwca ukaże się czwarty album brytyjskiego piosenkarza o wdzięcznym pseudonimie Mika, zatytułowany No Place in Heaven. Billboard zapytał go o inspirację Freddiem Mercurym w utworze Last Party.

Billboard: Powiedz mi o tym jak Freddie Mercury zainspirował utwór Last Party z No Place in Heaven.

Mika: Piosenka jest w pewnym sensie o tym, gdy Freddie Mercury dowiedział się, że jest nosicielem wirusa HIV i o jego mocnej reakcji, która w pewien sposób przerodziła się w to, że zamknął się w nocnym klubie na dwa dni i urządził tę szaloną imprezę. To prawdopodobnie mit, nie wiem czy jest w tym cień prawdy, ale na pewno ta historia jest całkiem znana. Zacząłem się zastanawiać nad tym, jak sobie radzisz ze straszną wiadomością, którą dostajesz. Chciałem w jak najlepszy sposób przekształcić te rozważania w piosenkę i to co wyrzeźbiłem i wyprodukowałem, chciałem żeby wyszło jak najbardziej poza kontekst dzisiejszej muzyki pop.

I to jest dziwne, bo z muzyką pop masz tę wyjątkową okazję opisać rzeczy, które w życiu codziennym lub przy użyciu normalnych słów jest bardzo trudno opisać.  Ta dziwna kombinacja strasznych wieści z zastrzykiem adrenaliny – wiem, w moim życiu też wydarzyły się okropne rzeczy, ale ten dziwny przypływ adrenaliny w tym samym czasie i próba przerobienia tego na piosenkę są chyba najbardziej reprezentatywne dla tego dziwnego zakleszczenia emocji. I znajdziecie tego mnóstwo w wielu z tych piosenek – All She Wants i Good Wife też mają tę mieszaninę słodyczy i radości z goryczą życia.

Źródło: brianmay.com Tłumaczenie: mike

ornament