Bohemian Rhapsody – wywiad z Timem Staffellem (2018)

Poniżej prezentujemy wywiad z Timem Staffellem, wokalistą, basistą i współzałożycielem zespołu Smile, który bezpośrednio poprzedzał powstanie Queen. Rozmowę opublikowano w związku ze zbliżającą się premierą filmu Bohemian Rhapsody.

***

Smile przed Royal Albert Hall: Brian May, Roger Taylor i Tim Staffel; Londyn, 27 lutego 1969 r.; fot.: Doug Puddifoot
Smile przed Royal Albert Hall: Brian May, Roger Taylor i Tim Staffel; Londyn, 27 lutego 1969 r.; fot.: Doug Puddifoot

Logo grupy stworzyłem, jak sądzę, w 1968 r. Dopiero w 1990 r., kiedy w moje ręce dostał się komputer, mogłem wygładzić krzywizny i wyprostować linie. Zawsze mi się całkiem podobało. Niektórzy porównują je czasami do loga The Rolling Stones. Są podobieństwa, to prawda. Moje było pierwsze!

– Tim Staffell

Logo Smile, które bardzo przypadło do gustu Paulowi McCartneyowi :)
Logo Smile, które bardzo przypadło do gustu Paulowi McCartneyowi 🙂

Zespół nazywał się Smile, a nadchodzący film o Freddiem Mercurym – Bohemian Rhapsody, opowie część jego historii. Poza tym film zaoferuje widzom swoiste zjednoczenie grupy, za pośrednictwem piosenki, która utorowała sobie drogę w prawdziwej historii.

Założona w październiku 1968 r. przez Tima Staffella (wokal i gitara basowa), Briana Maya (gitara i wokal) oraz Rogera Taylora (perkusja i wokal), grupę młodych studentów, formacja o nazwie Smile była jedną z wielu kapel pojawiających się w zgromadzonej wokół Londynu grupie klubów. Uzbrojeni w ciężkie brzmienie (po występie w The Royal Albert Hall żartobliwie określano ich „najgłośniejszą grupą zachodniego świata”) supportowali Hendrixa i zespoły pokroju Yes.

 

Wyróżniającymi się koncertami były te w [Royal] Albert Hall i Imperial College, zwłaszcza, gdy supportowaliśmy Jimiego Hendrixa i pewnego dnia w korytarzu zapytał mnie „Którędy na scenę, koleś?”.

– Tim Staffell

Powracając pamięcią do tamtych dni, od których upłynęło już 50 lat, Tim dzieli się przemyśleniami na temat niektórych numerów z repertuaru zespołu, który stanowiła  mieszanka własnych utworów oraz coverów z tamtego okresu, jak na przykład See What a Fool I’ve Been.

Nie wydaje mi się, żebyśmy potraktowali tę piosenkę w taki sam sposób, jak później zrobił to Queen. Prawdę mówiąc, ledwo pamiętam klasyk Mony Mony Tommy’ego Jamesa.

– Tim Staffell

W dalszej kolejności Tim wspomina ich piosenkę Doin’ Alright:

Myślę, że – podobnie jak przy Step On Me – że Brian zbudował strukturę akordów, a ja pracowałem nad tekstem. Chociaż możliwe, że również stworzyłem jakieś detale w sekcji muzycznej, a Brian pomagał przy poprawkach w tekście.

– Tim Staffell

Staffell opuścił Smile w marcu 1970 r., zostawiając otwarte drzwi dla Freddiego Bulsary do stworzenia nowej grupy z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem – Queen. Po wypróbowaniu kilku basistów, w lutym 1971 r. dołączył John Deacon, scalając klasyczny skład. Odejście Tima nastąpiło po nagraniu oraz wydaniu przez Smile singla pod skrzydłami Mercury Records, był to napisany przez Staffella Earth, połączony z napisanym przez Tima i Briana Step On Me na stronie B. Planowano wydanie albumu Smile, a oprócz EarthStep On Me, zespół nagrał własną wersję April Lady (piosenka zaproponowana im przez wytwórnię) oraz własne piosenki: BlagPolar Bear Doin’ Alright.

Z tego co pamiętam w kontekście albumu Smile, to możliwe, że planowaliśmy nagrać wersję studyjną If I Were A Carpenter Tima Hardina, który to utwór był koncertowym faworytem publiczności. Możliwe, że spróbowalibyśmy też nagranie Silver Salmon. Prace nad albumem prawdopodobnie przerwało moje odejście.

– Tim Staffell

Po rozstaniu z Brianem i Rogerem, Tim dołączył do zespołu Humpy Bong, z którym nagrał ich jedyny singiel Don’t You Be Too Long We’re Alright Till Then na stronie B. Następnie stał się częścią prog-rockowej grupy Morgana Fishera – Morgan – która nagrała dwa albumy: Nova Solis (gdzie znalazła się nowa wersja Earth) oraz Brown Out (później tytuł zmieniono na The Sleeper Wakes).

Staffell nie był jedynym byłym członkiem Smile, który powrócił do wcześniejszych piosenek na potrzeby swojego nowego zespołu. Latem 1972 r. Queen pracował nad debiutanckim albumem. Freddie Bulsara zmienił swoje nazwisko na Freddie Mercury, a jedną z zarejestrowanych piosenek była Doin’ Alright, obecnie zapisana jako Doing All Right.

Zawsze dość cynicznie myślałem, że umieścili ten utwór na swojej pierwszej płycie z przyczyn praktycznych. Nie mieli wystarczająco dużo nowego materiału. Freddie znał ten utwór, więc go zamieścili. Moje szczęście, że to zrobili! Wersja Queen, jak dobrze wiecie, była o wiele słodsza od tej Smile i udowodniła to, o czym zawsze wiedziałem, że Freddie miał czystszy wokal od mojego i potrafił śpiewać delikatnie. Zawsze mu tego zazdrościłem.

– Tim Staffell

W 1973 r. Queen zawarł Doing All Right w repertuarze swojej pierwszej sesji BBC. Nagranie to było wydawane kilkukrotnie poprzez dekady, aż w 2016 r. ukazał się set On Air, który mieścił wszystkie sześć sesji BBC. Po wydaniu przez Queen debiutu, utwór rotacyjnie pojawiał się i znikał z koncertowych setlist, pojawiając się w sposób zauważalny w latach 1975 i 1977. Oryginalna wersja Smile ukazała się po raz pierwszy w 1982 r. na japońskim LP Gettin’ Smile, gdzie zawarto wszystkie sześć utworów zespołu nagranych w 1969 r. Oryginalne taśmy Smile zremasterowano na potrzeby holenderskiego wydawnictwa z 1997 r. Ghost of a Smile.

Pomimo niewielkiej ilości nagrań studyjnych oraz występów na żywo, do późnych lat ’70. Queen miał już pokaźny zestaw hitów i nowych albumów do wypromowania na żywo. Doing All Right pozostał czymś na kształt białego kruka wśród fanów i kolekcjonerów, utworem bardzo lubianym, ale niezbyt znanym poza kręgiem fanowskim.

W połowie lat ’70. Tim Staffell porzucił branżę muzyczną, by poświęcić się karierze artystycznej. Jest znany z pracy nad oryginalną serią Thomas the Tank Engine (pl. Parowóz Tomek) oraz Thomas & Friends (pl. Tomek i Przyjaciele), poza tym, nie mając co do tego świadomości, stworzył model kosmity na okładkę pierwszego solowego albumu swojego byłego kolegi z zespołu Rogera Taylora – Fun in Space z 1981 r., po tym, gdy został zatrudniony do wykonania tej pracy przez firmę Allister Bowtell’s.

Fun in Space (1981) z kosmitą projektu Tima Staffella.

Następnie, 22 grudnia 1992 r., trzynaście miesięcy po tragicznej śmierci Freddiego Mercury’ego, fani przeżyli coś na kształt reunionu Smile, z udziałem Tima Staffella, Briana Maya i Rogera Taylora, podczas świątecznego koncertu dla fanklubu Queen, gdzie gwiazdą wieczoru był zespół Rogera Taylora – The Cross. Jeszcze jeden raz muzycy Smile zagrali przed publicznością swoje dwa standarty, Earth oraz cover If I Were A Carpenter.

Jednakże Tim nie pozwolił, by Doin’ Alright zniknęło z pola jego widzenia. Na przełomie zmiany milenium zaczął zbierać piosenki, które napisał podczas swojej kariery i myślał o ich nagraniu.

Oczywiście, w dalszym ciągu komponowałem.

– Tim Staffell

Ostatecznie w 2003 r. ukazał się album aMIGO, który zawierał nowe nagrania Earth (z gościnnym udziałem Briana Maya i Morgana Fishera, nawiązując tym samym do dwóch wcześniejszych wersji) oraz Doin’ Alright, gdzie również zagrał Brian May, współautor oryginalnego utworu.

Przez lata inspirowały mnie różne style muzyczne. I lubię myśleć, że jestem fanem kilku najlepszych stylów muzycznych. Czułem, że najlepszym dla tej piosenki, będzie nadanie jej nutki country. Zawsze byłem wielkim fanem Dixie Chicks i przy aranżacji mogłem mieć ich na myśli.

– Tim Staffell

W 2010 r. obóz Queen po raz pierwszy zaczął donosić o planach stworzenia filmu o życiu Freddiego Mercury’ego, który ostatecznie zatytułowano Bohemian Rhapsody, a który ukaże się pod koniec tego roku. Historia nie byłaby kompletna bez odwołania się do rozpadu Smile i powstania Queen. Zwiastun filmu pokazuje tę scenę, gdy młody Freddie pojawia się przy scenie po ostatnim koncercie Smile, oferując swoją kandydaturę Brianowi i Rogerowi, w świetle odejścia Tima. Dla sceny z udziałem Smile, zdecydowano, że zespół zostanie ukazany grając Doin’ Alright, utwór najlepiej pokazujący przejście pomiędzy dwoma grupami.

Tim Staffell podczas sesji w Trident Studios, czerwiec 1969 r.; fot.: Paul Humberstone
Tim Staffell podczas sesji w Trident Studios, czerwiec 1969 r.; fot.: Paul Humberstone

Nie miałem pojęcia, że film zawiera segment poświęcony Smile. Po raz pierwszy dowiedziałem się o tym z maila Briana, który był zainteresowany odtworzeniem surowości wczesnego brzmienia w tym fragmencie. Zaprosił mnie do zaśpiewania i zagrania partii basu, tak jak te wszystkie lata temu. To była praca hybrydowa, cała nasza trójka – Brian, Roger i ja – miała w tym swój udział. Nie połączyliśmy się jednak jako zespół. Wszystkie elementy nagrywano w różnym czasie i następnie połączono je w studiu. Oryginalne nagrania Smile powstały na dwucalowej taśmie, w czasach, gdy technologia była znacznie uboższa w porównaniu do dzisiejszych czasów. Wyzwaniem było użycie współczesnych technik do odtworzenia brzmienia i stylu roku 1969., ale z dokładnością roku 2018. Myślę, że chłopaki odwalili kawał dobrej roboty.

– Tim Staffell

Brian May podczas sesji w Trident Studios, czerwiec 1969 r.; fot.: Tim Staffell podczas sesji w Trident Studios, czerwiec 1969 r.; fot.: Paul Humberstone
Brian May podczas sesji w Trident Studios, czerwiec 1969 r.; fot.: Tim Staffell podczas sesji w Trident Studios, czerwiec 1969 r.; fot.: Paul Humberstone

Ku uciesze fanów, Tim zamieścił informację o swoim zaangażowaniu w film na swoim oficjalnym Facebooku, trzy miesiące po sesji, która odbyła się 8 maja, pisząc: Ostatnio byłem w Abbey Road Studios razem z Brianem, celem nagrania moich partii wokalnych do scen w nadchodzącym filmie Bohemian Rhapsody, gdzie młody ja śpiewa Doin’ Alright, na żywo podczas koncertu Smile. Kiedy tam byłem, nagrałem również wokal i partie basu do Doin’ Alright, który ukaże się na oficjalnej ścieżce dźwiękowej.

Nowa wersja Doing All Right zostanie wydana na ścieżce dźwiękowej Bohemian Rhapsody, co stanowi pierwsze od niemal pięćdziesięciu lat wydanie nowo nagranego materiału Smile.

Podczas gdy fani szykują się na film, Tim nadal ciężko pracuje.

Okładka Two Late; fot.: Facebook Tima Staffella.

22 października wydaję w formie cyfrowej nowy album – Two Late. W wielu aspektach pisanie i nagrywanie tej płyty było konstruktywnym doświadczeniem, głównie dlatego, że jest to w całości nowy materiał. I odnowił moją wiarę w moje możliwości kompozytorskie. Sądzę, że będzie zawierał bardziej podobne stylowo utwory, biorąc pod uwagę, że na aMIGO pojawiły się piosenki napisane na przestrzeni czterdziestu lat, więc jest tam duża różnorodność.

Z kolei w nowym roku rozpocznę prace nad moim trzecim albumem studyjnym. Planuję rozszerzyć siatkę w zakresie instrumentacji. Może użyję skrzypiec, akordeonów, prawdopodobnie trochę afrykańskich bębnów. Na tym etapie mojego życia, szansa na stworzenie mojej własnej muzyki jest czymś mile widzianym.

Ekscytujące czasy! Nadal gram na żywo, zdarza mi się brać udział w nagraniach jako muzyk sesyjny, gram tu i tam koncerty solowe oraz zespołowe. Prawdę mówiąc, jestem bardziej zajęty niż kiedykolwiek wcześniej.

– Tim Staffell

Rozmawiał: Patrick Lemieux
Źródło: Queen Online
Tłumaczenie: mike

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s