Queen Poland

The biggest polish site about Queen

Sour Milk Sea: artykuł w Oxford Mail, marzec 1970 r.

Jedyne znane zdjęcie Freddiego i Sour Milk Sea, marzec 1970 r.; fot.: Oxford Mail
Jedyne znane zdjęcie Freddiego i Sour Milk Sea, marzec 1970 r.; fot.: Oxford Mail

OXFORD MAIL
Anthony Wood
Marzec 1970 r.

JASNE ŚWIATŁA, KWAŚNA MUZYKA…

Młodzi twórcy muzycy próbowali różnych nazw, jednak żadna z nich nie pasowała komfortowo do grupy.
„Mieliśmy wiele potworności, których zbyt się wstydzę, by o nich mówić.” Mówi ich manager trasy, Nic Twilley.
W końcu, słuchając nagrania Jackie Lomax, fraza z ich piosenki utkwiła im w głowach. „Spodobała nam się,” mówi Nic „więc ją pożyczyliśmy.”
W ten właśnie sposób Sour Milk Sea wystąpi w Highfield Parish Hall w Headington, dziś wieczorem, na rzecz Shelter, kampanii dla bezdomnych.

MIEJSCOWY CHŁOPAK

Chris Dummett, 17-letni gitarzysta, powinien się odnaleźć bez większych kłopotów. Jest miejscowym, synem Michaela Dummetta, wykładowcy filozofii w All Souls oraz Ann Dummett, która była urzędnikiem łącznikowym w Oxfordzkim Komitecie Integracji Rasowej [Oxford Committee for Racial Integration – przyp. mike].
Obecnie mieszka w Leatherhead, spotykając się z grupą na próby sześć dni w tygodniu. Wszyscy biorą swoją muzykę bardzo poważnie. „W innym wypadku,” twierdzi Chris, „nie zarabiałbym w ten sposób na życie.”
Grają profesjonalnie od zeszłego czerwca, choć wszyscy znali się przez przynajmniej rok dłużej. Jedyną zmianą w zespole był nowy perkusista oraz nowy wokalista, który dołączył do nich parę tygodni temu.

CO NOWEGO

„To najprawdopodobniej zmieni całkowicie nasze podejście,” zauważa Chris. „Jesteśmy zdeterminowani ulepszyć naszą muzykę. Nie sądzę byśmy byli tacy, jak wszystkie inne grupy. Nasze podejście opiera się na więzi, która jest między nami.”
Jednak co ich wyróżnia? Nic Twilley twierdzi: „Są bez wątpienia lepszymi muzykami od większości obecnych grup. Są niesłychanie interesujący pod względem muzycznym i wciąż się rozwijają.”
Sour Milk Sea chcieli, aby i ten materiał był inny, więc zgodziłem się, by zabrali głos po tym, gdy ja zabiorę swój!
Oto co napisali:

TAK DOBRZE

„Nigdy nie było tak dobrze!  Nadchodzą dilerzy jogurtu. Jest takie miejsce, w którym byłem i twarz którą dziś widziałem. Zmówiłem wszystkie moje modły, nigdy nie doczekały się odpowiedzi, nikt się nimi nie troszczył. Jednak nastąpiła we mnie nagła zmiana, zrodził się we mnie nowy człowiek. Jutro po raz ostatni ujrzę błękit nieba nad głową. Kochanku wzywasz, słyszę twój głos, układ słoneczny, który otacza cię całe życie, przypominają mi, że pochodzisz z innego źródła Światła. Kochanku, zabierz mnie do swojego przywódcy, oddaję ci ciało i duszę. Paul Milne (gitara basowa); Chris Dummett (gitara prowadząca); Bob Tyrell (perkusja); Freddie Bulsara (wokal); Rubber Gallon (druga gitara); Nic Twilley (techniczny); oraz przyjaciele SOUR MILK SEA w Highfield Parish Hall New High Street, Headington, dla Shelter, Piątek, 20 marca, o ósmej. Przyjdźcie, by zrozumieć. Swoje życie rozwijam na twojej dłoni.
Ostatnio, grali w Oxford – co było jednocześnie ich pierwszym razem – w Randolph Hotel. Atmosfera w Parish Hall może być zupełnie inna. Będzie dyskoteka, pokaz świetlny, tancerki Harlow GoGos z liceum Old Marston. Bette Jones, oxfordzki sekretarz Shelter mówi: „Będziemy serwować mnóstwo mleka i jogurtu!” Miejmy nadzieję, że nie okażą się skwaśniałe!

ornament

Tłumaczenie: mike

Źródło: http://www.geocities.ws/SunsetStrip/Stadium/5025/article.html