Queen Poland

The biggest polish site about Queen

Recenzja debiutu Queen – Rolling Stone 12.06.1973

Inspiration for Queen I cover
Zdjęcie wykorzystane na okładce „Queen”

Plotka głosi, że Queen wkrótce zostanie ogłoszony „nowym Led Zeppelin”, które to określenie będzie pasować do nich idealnie. Nie ulega wątpliwości, że ten funkowy, energetyczny angielski kwartet ma wszystko, by upomnieć się o opuszczony przez Zeppów heavy-metalowy tron i tym samym stać się wpływową siłą w świecie rocka. Ich debiutancki krążek jest świetny.

Analogia do Zeppelinów nie ma na celu sugerować, że muzyka Queen jest w jakikolwiek sposób oparta na bluesie, jak materiał z Led Zep I i II. Nie, ich twórczość jest bardziej w stylu The Who, bezpośredni rock ze ścinającymi, twardo płynącymi aranżacjami, które mogą równać się z najlepszymi fragmentami Who’s Next i Quadrophenia. Dodatkowo jest tam pewien poziom inteligencji z jaką całość jest prezentowana, strukturalna zdroworozsądkowość, która koegzystuje z maniakalną furią, co dla mnie sprawia wrażenie, że zespół musiał słuchać dużo piosenek Yes przez te trzy lata, gdy krążek nabierał kształtu.

Great King Rat i Doing All Right najbardziej wskazują na zawiłość produktu Queen, każda długa część składa się z kilku scenek. Skrajne nastroje tego drugiego są jaskrawe, spokojne i burzliwe, przywołujące wspomnienia Babe I’m Gonna Leave You. Jednak zespołowi tak samo dobrze wychodzi bezpośredni, trzyakordowy rock, z Keep Yourself Alive dającym świetną okazję do kiwania głową.

Skład: Brian May gra na gitarze i jeśli sprawia wrażenie, że zna swój instrument na wylot, to ma ku temu niezły powód. Zrobił ją sam z drewna znalezionego w 100-letnim kominku, dziwaczna konstrukcja z rolkami w miejscu, gdzie spodziewasz się siodełka. Z kolei tam, gdzie spodziewasz się luk w brzmieniu kapel z trzema instrumentami, znajdziesz Maya, który wspaniale wykorzystuje elektryczne atrybuty swojego instrumentu. Mistrz fazowania, efektu wah i wydłużania nut, jego solówki są trwałe, bezkompromisowe i trafiające w punkt.

Wokalista Freddie Mercury ma silny, stabilny głos, któremu nigdy nie brakuje siły i autorytety. Przez sztorm w Liar do artystycznej, chóralnej niewinności My Fairy King posiada szeroką skalę wokalu, nigdy nie tracąc uczucia swojej królewskiej zarozumiałej arogancji.

Dość powiedzieć, że mieszanka perkusisty Rogera Meddowsa-Taylora i basisty Deacona Johna to wybuchowy, kolosalny soniczny wulkan, którego erupcja wstrząsa ziemią.

Na albumie jest utwór (przypominający Communication Breakdown) zatytułowany Modern Times Rock ‚N’ Roll i to dokładnie to, czym jest muzyka Queen. Są pierwsi wśród nowej fali angielskich rockerów i lepiej nauczcie się ich kochać teraz, bo na pewno tu zostaną.

and that’s exactly what Queen’s music is. They’re the first of a whole new wave of English rockers, and you’d best learn to love ’em now ’cause they’re here to stay. Pozostawiając królewskie maniery na uboczu, Queen to potwór.

Gordon Fletcher, Rolling Stone Nr 149, 12.06.1973 r.

Tłumaczenie: mike

ornament

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s